gra pozorów

Pewnie powinienem podać autora, ale akurat wyleciał mi z pamięci.

No tak. Wczoraj ją skończyłem właśnie czytać. Mi się podobała. Zwykła powieść kryminalna, jednak moim zdaniem jest to jedna z lepszych książek tego autora, no i jedna z lepszych powieści kryminalno-sensacyjnych jakie wogóle czytałem. A trochę już czytałem. W książce jest opisana seria zaginięć nastolatków. Okazuje się, że przed swoim zniknięciem, każde z nastolatków dostało luksusową wersję gry Limbo. Potem wszyscy znikali bez śladu. O jednym z takich zniknięć dowiedział się pewien profesor, wykładowca prawa karnego na Uniwersytecie, którego nazwy zapomniałem. Hehe. Ponieważ profesor tenbył kiedyś policjantem zostaje poproszony przez swoich przyjaciół, których syn właśnie zaginął, aby porozmawiał z policją i uczulił ich na tę sprawę. Tak właśnie zaczyna się udział tego profesora w tej zagmatwanej sprawie. Okazuje się, że nastolatków ktoś porywa. Lecz nie dla okupu. Czy twórcy Limbo mają z tym coś wspólnego? Czy nieszczęśliwi rodzice odnajdą swoje dzieci? Dlaczego dzieci są porywane, jeśli porywacz nie rząda za nie okupu. I najważniejsze: Kto jest tym porywaczem? Przeczzytajcie, a się dowiecie.

Nareszcie w domu

No nareszcie. Po długiej podróży wróciłem do domu. Może z tą długą podrużą troszczkę przesadzam, ale faktem jest, że jestem w domu i do soboty nie zamierzam go opóścić. Do książek też nie zajrzę. Hehehe.

Na wyjeździe.

Wczoraj pisałem, o dzisiejszym wyjeździe. Gdzie jestem. Właśnie na owym wyjeździe. Od samego rana czas spędzaliśmy na cmentarzu. No cóż. Szczerze powiedziawszy chciałbym już wrócić do domu. Głowa mnie boi, i jakoś nie wyraźnie się czuję. A w domu co? Nauka. Nauka jest zmorą ucznia. Hehehe.

jutrzejszy wyjazd

No tak. Jutro wyjeżdżamy na groby. Doiero teraz sobie przypomniałem. Jedziemy w okolice moich dziadków, bo tam pochowani są zmarli członkowie naszej rodziny. W takim razie wyjazd o szóstej. Niezwykle zachęcająca perspektywa. Może jakoś sobie poradzimy?

Samotność w sieci

Książkę rzeczytałem już dość dawno, ale jakiś czas temu postanowiłem ją odświeżyć. Od romans przez internet. Dwójka ludzi poznaje się przez internet. Jej imię nie jest podane, natomiast on- nazywa się Jakub. Jednak “ona” ma męża. Ta dwójka prowadzi między sobą dialogi. Dyskutują na interesujące ich tematy. Jakub opowiada jej o Natalii, swojej dawnej, jednak zmarłej wielkiej miłości. Czy główni bohaterowie się “zejdą”? Aby się tego dowiedzieć, przeczytajcie książkę.

przerwa listopadowa

Uff. Nareszcie przerwa. Przez ostatnie dwa tygodnie byłem naprawdę wypompowany. Żyłem od wekendu, do wekendu. No cóż. Teraz mogę nareszcie powiedzieć, że jestem w pełni usatysfakcjonowany. Jak narazie słucham audiobooków i siedzę przed komputerem, i nie zamierzam przestawać. No w każdym razie nie w najbliższych dniach. Narazie wole nie myśleć, że już za tydzień szkoła. Szukam dobrych stron tej sytuacji, i ich nie znajduje. Bo chyba klasówki z przyrody nie zaliczymy do dobrych stron. A to już we wtorek. Ech.

Muj pierwszy wpis

Witam. Postanowiłem poraz kolejny zabrać się do pisania tego bloga. W jakim celu? Może mi się nudzi? Może chcę, się tu w cudzym słowiu wypisać? Naprawdę nie wiem. Faktem jest, że blog jest, tylko czy czytelnicy będą, he he he. Dużo czytam, gram na pianinie, gitarze i akordeonie i chodzę do szkoły w Laskach. Reszty będzie można się dowiedzieć z dalszej lektury tego bloga.